piątek, 21 lutego 2014

ROZDZIAŁ 3 (Emily)

Rano znów się spotkaliśmy. Było dużo śmiechu. Spędziliśmy na lodzie cały dzień. Gdy tak jeździliśmy znowu zaliczyłam upadek. Wywróciłam się znowu na Luisa. Jakby mi ktoś nogę podstawił. Patrzyliśmy sobie w oczy. Już mieliśmy się pocałować, ale nagle przypomniała mi się tamta noc z Jake'm i odsunęłam się.
- Przepraszam. Nie mogę - wstałam, zrobiło mi się głupio. Uciekłam, nie miałam odwagi spojrzeć mu w oczy. Stchórzyłam. Biegłam na autobus. Widziałam, jak Luis biegł za mną. Nie umiałam powstrzymać płaczu. Nie miałam siły też biec. Siadłam na przystanku. Rozpłakałam się jak małe dziecko. Kiedy zobaczyłam Luisa znów zaczęłam biec. Wbiegłam na przejście dla pieszych, nie patrząc czy coś jedzie. Oczywiście jechało - wbiegłam pod samochód.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz